Od
początku istnienia mojego bloga nie było tutaj makijaży. Przyznam
się szczerze nie jestem specjalistka w tej dziedzinie aczkolwiek
chce się szkolić i doskonalić swoje umiejętności.
Zależy
mi na konstruktywnej krytyce. Także nie obrażę się jeśli
komentarze będą negatywne, ważne żeby były pouczające i
mogłabym wyciągnąć jakieś wnioski ;)
Na
początek klasyka. Czerń,szarość, lekki dymek i kreska.
Z
lampą:
Do wykonania makijażu użyłam:
- paletka cieni Sleek Au Naturel
- paletka nude make up kit, Lovely
- kreska - Kryolan
- tusz Pump up, Lovely
