poniedziałek, 5 października 2015

Mardi Gras od Semilac

Znów przychodze z postem o paznokciach i o hybrydzie :) Nic na to nie poradze. Ten temat pochłonął mnie bez reszty, aczkolwiek mam już pomysł na nowy post i nie będą to paznokcie.

Na moich paznokciach widnieje przepiękny Semilac. Jest niczym kameleon, zmienia swój kolor w zależności od światła. Zdjęcia w żaden sposób nie oddają prawdziwego koloru (ileż się nakombinowałam latając po całym domu z aparatem).W świetle dziennym jest on intensywny można powiedzieć, że jest to neonowa fuksja ale ma też w sobie coś z fioletu. W świetle sztucznym przybiera kolor ciemny, śliwkowy. Zakochałam się w nim od pierwszego pomalowania. Często bywał na moich paznokciach w wakacje, na dłoniach jak i na stopach. Myslę, że jesienią równie często bedzie gościł na moich dłoniach.
Krycie standardowe czyli 2 warstwy, ze ściąganiem nie ma problemu. Polecam ;)

Co sądzicie o tym kolorze ? Lubicie lakiery hybrydowe ?





Sztuczne światło

piątek, 25 września 2015

Różowy manicure Semilac

Zakochałam się ! Te lakiery skradły moją dusze. Moja kolekcja lakierów Semilac robi się coraz pokaźniejsza. Niedługo postaram się pokazać ją, natomiast dzisiaj pokazuje jeszcze moje letnie, zaległe zdobienie. Zapraszam do oglądania.






Zdobienie wykonane lakierami Semilac nr 056 Pink Smile oraz 064 Pink Rose

Podoba się ? ;)

sobota, 30 maja 2015

Hybryda. Paseczki, folia transferowa w roli głównej

     Korzystając z wolnej chwili wstawiam zdjęcia mojego ostatniego zdobienia. Połączyłam piękny malinowy róż z bielą. W roli głownej paseczki malowane ręcznie, pędzelkiem. Natomiast na palcu środkowym pojawiła się folia transferowa w kolorze srebrnym. Jak podoba się Wam takie połączenie? 



Trzymajcie się
Życzę miłego weekendu ;) 

środa, 22 kwietnia 2015

Hybryda

Hybryda, manicure hybrydowy. Jest niezwykle trwały, odporny na zadrapania, rozdwajanie i nie traci swego blasku. Dzięki takiej metodzie możemy cieszyć się pięknym paznokciami przez ponad 2 tygodnie. Nic dziwnego, że jest taki popularny.

Pierwsza styczność z ta metodą miałam na praktykach w salonie kosmetycznym. Tam też wykonałam swój pierwszy manicure. Nie był idealny, zdaje sobie z tego sprawę. Nie zraziłam się tym a wręcz przeciwnie. Niedawno zakupiłam swój zestaw ze wszystkimi rzeczami do tego potrzebnymi. Dzisiaj zaprezentuje jedno z pierwszych zdobień.  




Jeśli chodzi o to jakimi lakierami została wykonana hybryda-  to jedne z najtańszych jakie spotkałam na allegro. Powiem szczerze, że zaskoczyły mnie pozytywnie ;) 

© Patishq Blog
Maira Gall